Stowarzyszenie Żeglarskie Samoster

Quo vadimus nautae? Quocumque ventis et undis agimur...

Andrzejkowo - Lanie wody, lanie wosku i lanie w ojcowskim stylu

Trzeci spokojny sezon na polskich akwenach skłania do zastanowienia się nad odpowiedzią na pytanie, czy to dość, by przekonać tych wszystkich, którzy zgłaszali swój gorący sprzeciw wobec liberalizacji polskich przepisów żeglarskich, wieszcząc hekatombę wśród polskich wodniaków? I czy towarzyszące temu procesowi lanie wody przez przeciwników poluzowania gorsetu paragrafów i licencji nie świadczy aby o ich słabej znajomości życia środowiskowego żeglarzy? Znajomy zajmujący się szkoleniem poinformował mnie niedawno, że kursy szkoleniowe na kolejne stopnie jachtowej sztuki mają się świetnie i wydano (ponoć?) ostatnimi czasy ok. 12 000 patentów! Nieobowiązkowych (do 7,5 m długości jachtu) – podkreślam! – a aż tyle!

Czy w andrzejkowy wieczór (wszystkiego najlepszego dla solenizantów!) można pokusić się za pomocą wosku i szarych komórek o wywróżenie, co nas czeka w zliberalizowanych polskim światku w najbliższym czasie?

Wylewam wosk w imieniu liberatorów i wychodzi mi nieforemne, ale "15"... Znaczy to zapewne, że będą siły dążące do poszerzenia "wolności patentowej" do jednostek o długości do 15 m. Hmm... tu na pewno spotkają opór - już na niedawnych poznańskich targach Boatshow pojawiła się ciemna chmura w stylu:

12.30 - 13.30 Propozycja stopni żeglarzy zawodowych - prowadzący Magdalena Jabłonowska, Dyrektor Departamentu Bezpieczeństwa Żeglugi, Ministerstwo Infrastruktury oraz Alfred Naskręt, Dyrektor Szkoły Morskiej w Gdyni.

Rodzi się pytanie – po co? Dla ilu osób w Polsce? 30, 40, 50? 100? I tak nie będą pływać w kraju, bo nie za bardzo jest z kim i na czym... Nawet "stare wielkie kapiszony", jak pisuje o zasłużonych kapitanach Krzyś Bieńkowski, mają luźno w terminarzach!

Nie wątpię jednak ani przez chwilę, że różne próby "odzyskania straconego terytorium" przez przeciwników liberalizacji i wszelkiego autoramentu biurokratów będą w 2011 r. podejmowane. Patrzmy więc na ręce i pod prezydialne stoliki "najmędrszych z mądrych" naszej branży. Skoro tak lubią dawne obyczaje i zasady, dajmy im w razie czego po ojcowsku po łapach, gdyby próbowali działać na rzecz "powrotu nowego"...
A że będą, to – jak widać - pewne...

abc

[ 29-11-2010, dodał: AIKI ]


Było

Poleć stronę innym

Ranking stron żeglarskich

Reklama

Druk 3D Warszawa - sklep.12a.pl


Hosting: www.olek.waw.pl | Mapa serwisu | Admin