Stowarzyszenie Żeglarskie Samoster

Quo vadimus nautae? Quocumque ventis et undis agimur...

Legislacja. Dwa do przodu jeden do tyłu - relacja z posiedzenia komisji sejmowej

Dnia 2006.12.06 o godzinie 17.00 odbyło się posiedzenie podkomisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia projektów ustaw: poselskiego o zmianie ustawy o sporcie kwalifikowanym (druk nr 550) i rządowego o zmianie ustawy o sporcie kwalifikowanym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 716).

Samo posiedzenie komisji nie było specjalnie treściwe poza jednym punktem kiedy głosowana była poprawka odnośnie szkoleń. W propozycji były dwie wersje pkt. 10: Jedna utrzymująca monopol PZŻ i druga otwierająca rynek szkoleń na inne organizacje żeglarskie. W zasadzie jedyny komentarz do tych wariantów wygłosił mecenas Rudnik. Poparł on otwarcie rynku szkoleń argumentując to m.in. tym że wcześniejsze brzmienie ustępu zawiera odwołanie do instytucji Instruktora Związku Sportowego która ma słabe lub też żadne umocowanie ustawowe.

Co nieco próbował z nim polemizować pan z legislacji, ale dla mnie osobiście jego argumenty nie były zbyt przekonywujące. Zresztą teraz, po głębszej analizie jego wypowiedzi dochodzę do wniosku, że mimo pozornej bezstronności starał się działać przeciw liberalizacji. Znamienny może być jego komentarz do ust. 4, który brzmiał mniej więcej tak: dodaliśmy wymaganie potwierdzenia uprawnień dokumentem, żeby uniemożliwić pływanie tym którzy w swoim kraju mogą pływać bez uprawnień. Komentarz chyba zbyteczny.

Ostatecznie w głosowaniu większość posłów, w tym: Jacek Falfus (PiS) - przewodniczący podkomisji; Beata Bublewicz (PO) - zastępca przewodniczącego; Radosław Parda (LPR) - przedstawiciel strony rządowej, poparła liberalizację i ust. 10 przyjął następującą postać:

10. Szkolenia w zakresie uprawiania żeglarstwa prowadzą instruktorzy organizacji żeglarskich według systemu szkolenia danej organizacji, zatwierdzonego przez ministra właściwego do spraw kultury fizycznej i sportu. System szkolenia powinien uwzględniać zakres wiedzy i umiejętności niezbędnych do uzyskania uprawnień określonych w przepisach wydanych na podstawie ust. 11

Najciekawszą jednak zmianą, będącą pierwszym prawdziwym wyłomem w monopolu PZŻ jest ust. 4:

4. Osoba która uzyskała uprawnienia do uprawiania żeglarstwa w innym państwie może uprawiać żeglarstwo na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w zakresie posiadanych uprawnień potwierdzonych stosownym dokumentem.

Nie udało się w tej nowelizacji podnieść bezpatencia (zostało 5m i 5kW) - odnoszę wrażenie że to głównie zasługa tego faceta od legislacji. Jakoś strasznie był do tego przywiązany. Z jednej strony próbował zwalać to na ustawodawcę, ale z drugiej kiedy rozmawiałem z wiceministrem Pardą i przewodniczącym komisji Falfusem to odniosłem wrażenie że oni z tym nie mają nic wspólnego. Czyżby biuro legislacyjne uprawiało własną politykę?

Jarosław Tabor

Zobacz też:

Jak powstawały przepisy obowiązujące obecnie - Smok on the Water Nr 1

[ 06-12-2006, dodał: Cypis ]


Było

Poleć stronę innym

Ranking stron żeglarskich

Reklama

Druk 3D Warszawa - sklep.12a.pl


Hosting: www.olek.waw.pl | Mapa serwisu | Admin