Stowarzyszenie Żeglarskie Samoster

Quo vadimus nautae? Quocumque ventis et undis agimur...

Powielacze dobre są... może jednak nie? - c.d. interwencji w sprawie wytycznych PZŻ

Po otrzymaniu odpowiedzi z Departamentu Prawno-Kontrolnego Ministerstwa Sportu na nasz wniosek w sprawie ukazów PZŻ dotyczących zasad i trybu przeprowadzania egzaminów na stopnie żeglarskie poskarżyliśmy się na autora odpowiedzi, p. Tomasza Malarza oraz na nierzetelne załatwienie sprawy przez Ministerstwo. Dzisiaj nadeszła informacja o ponowieniu rozpatrzenia naszego wniosku.

Odpowiedź MS niestety nie zawiera żadnych rozstrzygnięć merytorycznych. Chcielibyśmy wierzyć, że nie wysłano jej tylko po to, by zachowac termin, co udało się - i to ledwo-ledwo - Ministerstwu po raz pierwszy...

Skarga na sposób (nie)załatwienia naszego wniosku

Warszawa, 2006-11-06

L.dz.12/2006

Minister Sportu
00-559 Warszawa
Al.Róż 2

SKARGA

Niniejszym składam skargę na pana Tomasza Malarza, p.o. Dyrektora Departamentu Prawno-Kontrolnego w Pańskim resorcie. Skarga dotyczy sposobu załatwienia mojego wniosku do Pana Ministra z dnia 21 lipca 2006 o uchylenie szeregu uchwał Prezydium Polskiego Związku Żeglarskiego.

Odpowiedzi na wniosek udzielił pismem nr DPK-347/06/RW-4376 pan Malarz, zapewne korzystając z pełnomocnictwa Pana Ministra. Zarzucam mu, że sposób w jaki wykonał on to pełnomocnictwo i załatwił wniosek nie spełnia wymogu art. 244 §2 kodeksu postępowania administracyjnego przez to, że nie odnosi się ono do stawianych uchwałom zarzutów i tym samym nie zawiera informacji o sposobie załatwienia lub zamierzonego załatwienia wniosku.

Wnoszę o:

  • wezwanie pana dyrektora Malarza do rozpatrzenia wniosku zgodnie z wymogami kpa, wyznaczenie innej osoby do rozpatrzenia wniosku lub o jego osobiste rozpatrzenie przez Pana Ministra,
  • poinformowanie mnie o ewentualnie planowanych działaniach w odniesieniu do kwestionowanych uchwał,
  • poinformowanie mnie o sposobie załatwienia niniejszej skargi zgodnie z obowiązującymi przepisami.

UZASADNIENIE

Dnia 21 lipca 2006 złożyłem u Pana Ministra wniosek o uchylenie, jako sprzecznych z powołanymi we wniosku przepisami prawa, następujących uchwał Prezydium PZŻ:

  1. System szkolenia Polskiego Związku Żeglarskiego na stopnie żeglarskie
  2. Druki (pod taką nazwą uchwała figuruje na stronie: http://www.pya.org.pl/pzz/page.php?action=115, jej pełna nazwa nie jest mi znana)
  3. Komunikat Prezydium z dnia 7 lipca 2006 r.

Spośród serii zarzutów co do zgodności z prawem wyżej wymienionych uchwał pan dyrektor Malarz odniósł się jedynie do kilku. W odpowiedzi zabrakło ustosunkowania się do następujących zarzutów:

  1. Niezgodność pkt 4.2.1 oraz 4.6.1 Systemu szkolenia z art. 53a ust. 3 ustawy o kulturze fizycznej (dalej: ustawa) oraz § 8.1 rozporządzenia Ministra Sportu z dnia 9 czerwca 2006 r. w sprawie uprawiania żeglarstwa (dalej rozporządzenie) przez to, że zezwala się na prowadzenie działań zastrzeżonych dla polskiego związku sportowego przez stowarzyszenia nim nie będące (okręgowe związki żeglarskie).
  2. Niezgodność pkt 4.3.2 Systemu szkolenia z rozporządzeniem w zakresie, w jakim upoważnia on PZŻ do odmowy spełnienia obowiązku przeprowadzenia egzaminu.
  3. Niezgodność pkt 4.3.2 oraz pkt 4.4.7 Systemu szkolenia z art. 127 i nast. kpa przez to, że zastrzega się niezgodny z wymogami kodeksu tryb rozpatrywania odwołań od decyzji Komisji Egzaminacyjnej oraz niezgodny z kodeksem organ do tego właściwy.
  4. Niezgodność Komunikatu z art. 53a ust. 3 ustawy, przez to, że zakłada się sprzecznego z ustawą beneficjenta dochodów z opłat za egzaminy (jednostka która powołała komisję egzaminacyjną oraz członkowie komisji).

Zgodnie z art. 244 §2 kpa wnioskodawcę należy poinformować o sposobie załatwienia jego wniosku, a zatem poinformować go, czy przedstawiane przez niego argumenty uznaje się za słuszne czy niesłuszne. W odniesieniu do powyższych punktów udzielona odpowiedź na wniosek narusza ten obowiązek. Ponadto, w odpowiedzi na wniosek brakuje informacji o sposobie załatwienia meritum wniosku, to jest decyzji o uchyleniu bądź nie kwestionowanych uchwał.

Odnośnie umieszczonych w odpowiedzi na wniosek wyjaśnień wybranych kwestii, należy zaznaczyć, że stanowią one wprost cytat ze stanowiska Polskiego Związku Żeglarskiego w sprawie (co pan dyrektor Malarz przyznaje expressis verbis w swoim piśmie). Naszym (Stowarzyszenia Żeglarskiego "Samoster") zdaniem jest niedopuszczalne, aby Polski Związek Żeglarski był sędzią we własnej sprawie i sam wydawał werdykty o zgodności swoich uchwał z prawem. Jest zasadniczo sprzecznym z celem nadzoru nad związkiem, o którym mowa w art. 18 ustawy o sporcie kwalifikowanym, aby kontrola działalności związku opierała się o zasięganie u niego opinii.

W związku z powyższym podtrzymuję mój wcześniejszy wniosek, a skargę uważam za zasadną.

Załączniki:

  1. kopia wniosku z dnia 21 lipca 2006 r.
  2. kopia odpowiedzi na wniosek (DPK-347/06/RW-4376)

z poważaniem

Prezes
Stowarzyszenia Żeglarskiego "Samoster"
Andrzej Kapłan

Odpowiedź MS na skargę

Warszawa, 2006-12-05

Pan Andrzej Kapłan
Prezes
Stowarzyszenia Żeglarskiego "Samoster"

W związku z Pana skargą z dnia 6 listopada 2006 r., złożoną na p.o. Dyrektora Departamentu Prawno-Kontrolnego w Ministerstwie Sportu, Pana Tomasza Malarza, zgodnie z art. 237 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, z późn. zm.), uprzejmie informuję, co następuje.

Skarga powyższa została złozona w związku ze sposobem załatwienia Pana wniosku z dnia 21 lipca 2006 r. o uchylenie szeregu uchwał Prezydium Polskiego Związku Żeglarskiego. Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego i zapoznaniu się z dokumentami w niniejszej sprawie należy stwierdzić, ze Pana wniosek nie został rozpatrzony w sposób wyczerpujący, tak jak wymagają tego przepisy kpa.

W chwili obecnej gromadzony jest materiał, który przesądzi o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie uchylenia uchwał władz Polskiego Związku Żeglarskiego, dotyczących zasad i trybu przeprowadzania egzaminów na stopnie żeglarskie.

O dokonanych przez Departament Prawno-Kontrolny ustaleniach zostanie Pan niezwłocznie powiadomiony.

Adam Wojtaś
Dyrektor Generalny Ministerstwa Sportu

Zobacz też:

[ 12-12-2006, dodał: Cypis ]


Archiwum spotkań 2012/2013

Podróż do wschodnich rubieży Bałtyku

26 marca, g. 1930

Sankt Petersburg jest najdalej wysuniętym na wschód portem Morza Bałtyckiego. Jest to też oczywiście kolebka Wielkiej Rosji, była stolica Imperium i ośrodek kulturalny o wspaniałym dziedzictwie.

O przygotowaniach do rejsu do Sankt Petersburga i o samym rejsie jachtem "Merkury" (słynne J-80), opowiedzą Kasia "rhumb" Szarecka i Adam "Entrant" Papliński. Rejs trwał dwa tygodnie i odbył się w czerwcu 2010.

Jeżeli więc chcecie usłyszeć o słynnych Białych Nocach lub o tym jak czuje się załoga stojąc w kompletnej flaucie z zepsutym silnikiem na środku skrzyżowania toru wodnego pod Helsinkami, zapraszamy do Tawerny Korsarz. Dowiecie się też gdzie można naprawić silnik "Andoria" w Tallinie lub w którym momencie najlepiej sprawdza się forluk na "Merkurym"...

Patrycja Długoń - Jachtostop

02 kwietnia, g. 1930

Jachtostop to najbardziej ekonomiczna forma podróżowania po świecie. Co jest ważne w przygotowaniach do takiego rejsu, na co uważać, czego się spodziewać w podróży, jak znaleźć jacht i w jaki sposób się do tego zabrać powie Patrycja Długoń - dziennikarka, prezenterka radiowa, tropicielka talentów i promotorka kultury niezależnej, płetwonurek i żeglarka - przez pięć lat przebywała w rejsie dookoła świata, w który wyruszyła jachtostopem (www.aroundtheworld.pl).

Patrycja opowie także o Roku Władysława Wagnera; pierwszego Polaka który opłynął świat pod żaglami, a o którym pamięć została niesprawiedliwie zatarta. Na rok 2012 przypadają trzy okrągłe rocznice: 100 lat od Jego narodzin, 80 lat od wyruszenia w rejs i 20 lat od śmierci (www.wladyslawwagner2012.pl).

Archiwum spotkań 2011/2012

Przerwa techniczna

W poniedziałek 12 marca spotkania nie będzie. To znaczy, zasadniczo będzie, ale na pokładzie s/y Zawisza Czarny - I Rejs Tawerny Korsarz. Musimy trochę popływać, żeby było o czym opowiadać. Tawerna mimo to czynna, jak by co.

Izabela Szepietowska, kpt. Krzysztof M. Różański

s/y Eltanin

19 marca, g. 1930

Zapraszamy na spotkanie z latem spędzonym wśród lodowców. Spotkanie z przestrzenią, pięknem krajobrazu w roli głównej, z błękitem "w tysiącu odcieni", ciszą...

Będzie to opowieść o rejsie jachtem daleko za koło podbiegunowe. O przebytych 2 tysiącach mil morskich w trzy osoby, bajkowych Lofotach, o tym jak kilka dni sztormu na Morzu Barentsa rekompensowane jest widokiem białego, skalistego brzegu i delfinów baraszkujących wokół jachtu. O tym, jak słońce nie zachodzi przez całą dobę, a pogoda potrafi być kapryśna i zasnuć widok mgłą. O majestatycznych lodowcach. O krystalicznie czystym powietrzu, doświadczaniu przyrody nieprzekształconej przez ludzi i kontrastującym z nią widoku Barentsburga – radzieckiej osady górniczej. O podglądaniu morsów, fortelach pozwalających uniknąć ataku rybitwy. O fenomenie Arktyki, który każe ludziom tutaj powracać. Zapraszamy na opowieść o miejscu, gdzie świat się zaczyna, a nie kończy.

Iza: Jej deklaracje, że popłynie jachtem na Spitsbergen znosili cierpliwie przez kilka lat nawet jej zdecydowanie ciepłolubni przyjaciele. Zaczęło się – jak to zwykle bywa przy dalekich podróżach – od marzeń. A dokładniej od wystawy zdjęć ze Spitsbergenu jej serdecznej koleżanki. Wtedy postanowiła, że kiedyś sama będzie robiła zdjęcia lodowcom. Na realizację marzenia musiała poczekać kilka długich lat. Nie chciała być turystą. Dlatego "zaciągnęła się" jako członek załogi na jacht. Jachtem dowodził Krzysztof.

Krzysztof: Płynął jak do siebie, do domu - od kilkunastu lat spędza lato na Spitsbergenie, jest bowiem synem legendarnego w tym rejonie świata kapitana. Każde odwiedzone miejsce, to ludzie i zdarzenia, o których potrafi z pasją opowiadać. Choć zna "instrukcję obsługi Spitsbergenu" z wielką pokorą podchodzi do rządzących tam praw natury. Co czuje, gdy w najtrudniejszych warunkach oczy załogi zwrócone są na Niego? Tego nie powie. Po prostu działa.

Mini Transat

05 marca, g. 1900
Uwaga! Godzina dziewiętnasta-zero-zero słownie, pół godziny wcześniej, niż zwykle

Radosław Kowalczyk, szczecinianin z YKP Świnoujście, opowie o ukończonym starcie w regatach Mini Transat. Radek jest zaledwie trzecim - po Kazimierzu 'Kubie' Jaworskim (1977) i Jarosławie Kaczorowskim (2007) - polskim żeglarzem, któremu udał się taki wyczyn!

Ceną przygotowania do tych prestiżowych regat było sześć lat wyrzeczeń. Przygotowanie i ostateczne wykończenie jachtu zbudowanego własnym sumptem przez niedoszłego konkurenta, Piotra Czarnieckiego. Potem zbieranie punków kwalifikacyjnych do wyścigu na trasie z francuskiego La Rochelle do brazylijskiego San Salvator. Po drodze wiele przygód, kolizji i awarii, konieczność naprawy nawet kila, jednak Radek zawsze wracał na trasę regat.

Radek zajął 26. miejsce, ostatnie w swojej klasie, lecz tylko jego organizatorzy nazwali "niezniszczalnym".

Regaty, regaty, regaty...

27 luego, g. 1930

Dlaczego coś nas ciągnie, by wystartować w regatach? Jak zacząć regatowe starty? Jak to się robi w Wielkiej Brytanii a jak w Polsce?

Na wszystkie te pytania usłyszycie odpowiedź w gościnnej Tawernie Korsarz. O swoich regatowych początkach w regatach na cieśninie Solent opowie Piotr Gryko, natomiast o debiucie w Pucharze Polski Jachtów Kabinowych opowie mistrzowska załoga klasy T3 - Piotr "Pseudokibic" Lewandowski i Wiktor Plitkin. Zapraszamy!

Żeglowanie w Algierii

20 lutego, g. 1930

14 Mm przed Algierem wywołałem port controll na 16. W odpowiedzi usłyszałem: "Call sign, what call sign?" Następnie - "permit number, permit number?" Domyślając się, że rozmówca szuka mnie na liście oczekiwanych statków powiedziałem, że płynę jachtem żaglowym, załoga 7 osób, jesteśmy żeglarzami i płyniemy z wizytą jako turyści. W odpowiedzi długa cisza zakończona pytaniem: Zepsuł wam się silnik? (zrobiłem małe dochodzenie w sprawie tego pytania i okazało się, że rok temu wpłynął tam jacht z awarią silnika).

To fragment relacji Marka Tereszewskiego z jego rejsu do Algierii, kraju bardzo rzadko odwiedzanego przez żeglarzy. Jeśli interesuje Was co było dalej, to zapraszamy do gościnnej Tawerny Korsarz!

Rzeszowiakiem na Spitsbergen

13 lutego, g. 1930

Jak odrażająca i straszna jest
Biel Arktyki, tego nie wie nikt
Za sobą mamy już setki mil

Posłuchaj opowieści nie tylko o bieli Arktyki. O białej nocy. O lodowcach. O wielorybach. Czy przydała się strzelba na niedźwiedzie? Jak czytać prognozy lodowe? Czy organizatorzy osiągnęli swój cel: równoleżnik 80? Czy w Arktyce można przeżyć kilka dni bez gorących posiłków?

Będzie wiele anegdot, bardzo dziwnych przygód oraz innych morskich opowieści dziwnej treści. Ale przecież Olek Kwaśniewski i Andrzej 'Kuracent' Kurowski nie zdradzą wszystkich tajemnic przed spotkaniem...

Polonus - śladami Śmiałego

jacht Polonus

06 lutego, g. 1930

Marek 'Maar' Grzywa i Mariusz Główka opowiedzą o trwającej wciąż wyprawie jachtu Polonus Śladami Śmiałego a nawet jeszcze dalej. Jacht w tej chwili już minął Horn, był też na Antarktydzie. Rejs dookoła Ameryki Południowej zorganizowali Marek Grzywa i Piotr Mikołajewski, a bierze w niej udział kilkunastu kapitanów i kilkudziesięciu żeglarzy. Marek opowie o pierwszym etapie i o tym gdzie teraz jacht przebywa. Mariusz -- o atlantyckim przelocie wzdłuż brzegów Brazylii i skoku w bok na wyspę Fernando de Noronha. A jak wystarczy czasu, to Zbigniew "Zgrzyb" Przybyszewski wtrąci swoje trzy grosze o przejściu Polonusem przez Biskaje.

Palmy i inne atrakcje Karaibów

30 stycznia, g.1930

Z powodu kontuzji kolegi Wojtek Zientara został "zmuszony" do zimowego wyjazdu na Karaiby. Dwa tygodnie na jachcie Dufour 455 o wzbudzającej wszędzie uśmiech nazwie "Seayoulater" (nie ma literówki!). Wycieczka z Martyniki na St. Lucię i Grenadyny oraz z powrotem odbyła się pod hasłem: "Zmarnowany urlop - codziennie lało". Lało rzeczywiście codziennie, a czasem nawet dwa razy dziennie - od pięciu do dwudziestu minut. A opowieść będzie o tym, jak nieprawdziwa jest pierwsza część powyższego hasła.

[ 27-01-2012, dodał: AIKI ]
[ 01-02-2012, 02-02-2012, 03-02-2012, 04-02-2012, 09-02-2012, 06-03-2012, 08-03-2012 21-03-2012 edytował: Cypis ]

Poleć stronę innym

Ranking stron żeglarskich


Hosting: www.olek.waw.pl | Mapa serwisu | Admin | XHTML 1.0