Stowarzyszenie Żeglarskie Samoster

Quo vadimus nautae? Quocumque ventis et undis agimur...

Wieści z UM Słupsk - relacja z rozmów z administracją

Nasze Stowarzyszenie otrzymało wprawdzie pisemne zaproszenie do udziału w słupskim spotkaniu, jednak gdyby nie ogłoszone przez Dyrektora Rekścia w internecie zaproszenie wszystkich zainteresowanych do udziału, nie mielibyśmy w Słupsku swojego przedstawiciela - poczta dostarczyła list z UM dopiero w dniu spotkania - 22 marca. Tym niemniej wcześniej zdecydowaliśmy, że nie może nas zabraknąć, więc do Słupska wybrał się Grzegorz Firlik. Oto jego relacja:

Spotkanie w Słupsku zgromadziło reprezentantów wielu organizacji żeglarskich (m.in. Samoster, Bryfok, SAJ, PZŻ, PZMiNW), a także przedstawicieli wszystkich urzędów morskich, PRS oraz Ministerstwa Gospodarki Morskiej.

Po krótkim powitaniu przybyłych przez zastępcę dyrektora UM w Słupsku, pana Waldemara Rekścia, głos zabrał Tadeusz Wojtasik (UM w Szczecinie), który zajmuje się tworzeniem przepisów dotyczących żeglarstwa. Stwierdził on, że Urzędy wycofują się z ostatnich swoich projektów i zamierzają stworzyć nowe opierając się w zasadniczej części na regulacjach brytyjskich. Spotkało się to z poparciem większości osób, choć podkreślano, że nie wszystkie przepisy można przenieść bez zmian do naszego systemu prawnego. Co istotne, nie było wątpliwości, że kwestie wyposażenia czy przeglądów jachtów muszą być regulowane na szczeblu co najmniej ministerialnym.

Sprawą budzącą wiele emocji przed spotkaniem był podział na jachty komercyjne i niekomercyjne. Urzędy Morskie zakładają taki podział z zastrzeżeniem, że jachty klubowe i czarterowe (tzw. bareboat charter) mogłby zostać zaliczone do grupy tych pierwszych, które z kolei zostałyby mocno odciążone z nadmiaru przepisów.

Wstępnie ustalono, na wzór brytyjski, zwolnienie jachtów o długości do 45 stóp (~13,7m) z wszelkich obowiązków dot. wyposażenia i rejestracji, zastępując je wyłącznie nieobowiązkowymi zaleceniami. Dyrektor Rekść kilkakrotnie podkreślał, że zmiany należy przeprowadzić szybko - tak, aby już w tym sezonie jak najwięcej z nich mogło zostać wdrożonych.

W celu przyspieszenia prac nad dostosowaniem przepisów brytyjskich do polskich realiów utworzone zostaną dwa oddzielne zespoły robocze zajmujące się jachtami komercyjnymi i niekomercyjnymi. Ustalenia obydwu grup - zarówno te "błyskawiczne" jak i długofalowe - będą przedstawiane Ministrowi jako projekty zmian opracowane wspólnie przez środowisko żeglarskie.

Spotkanie, choć prowadzone twardą ręką przez inspektora Wojtasika, przebiegało w przyjaznej atmosferze dyskusji i negocjacji. Panowało ogólne przekonanie o konieczności liberalizacji przepisów i wypracowania nowych porozumień. Duża w tym zasługa przedstawicieli Urzędów Morskich, a w szczególności p. Rekścia, który zaskoczył niezwykle pozytywnym nastawieniem do zmian. Odniosłem wrażenie, że naprawdę zależy mu na spełnieniu postulatów żeglarzy i zachęceniu ich do powrotu pod polską banderę. Dyrektor Rekść stwierdził, że Urząd Morski ma być dla żeglarzy, a nie odwrotnie i jego postawa wskazuje zdecydowanie, że nie są to dla niego puste słowa. Z niecierpliwością czekamy na pierwsze wyniki prac zespołów roboczych!

Grzegorz Firlik

Zobacz też:

[ 23-03-2007, dodał: AIKI ]


Było

Poleć stronę innym

Ranking stron żeglarskich

Reklama

Druk 3D Warszawa - sklep.12a.pl


Hosting: www.olek.waw.pl | Mapa serwisu | Admin