Stowarzyszenie Żeglarskie Samoster

Quo vadimus nautae? Quocumque ventis et undis agimur...

WOZŻ i Policja Wodna - czego żeglarz może się spodziewać w przypadku kontroli?

Jak pamiętacie zdobyłem jesienią pismo WOZŻ (Helma) do Policji w sprawie rejestracji, ubezpieczeń, kamizelek itd. Ponieważ napisał tam stek banialuków w styczniu wysłałem do WOZŻ krytyczna analizę z żądaniem sprostowania, na którą do dziś nie ma odpowiedzi. W związku z powyższym napisałem interwencję do PZŻ i otrzymałem odpowiedź, którą załączam. Niby odpowiedź jest, ale sprawa jest dalej nie załatwiona, w związku z tym uważam, że powinniśmy przesłać kopię odpowiedzi PZŻ do Policji wraz z własną (stowarzyszenia) interpretacją tego co napisał Helm. Abyście mogli w jednym miejscu zorientować się w temacie załączam w kolejności całość korespondencji (brakuje tylko załączników do naszej interwencji - to kopie z Dz.U. i MP). (AIKI)

Komentarz dodany 13 lipca 2005 r.: Sprawa wygląda na dziś tak: z Policją jest OK, o czym upewniło nas spotkanie; w tzw. międzyczasie dostaliśmy też interpretację z Ministerstwa Gospodarki dotyczacą kamizelek - czyli OK; zarówno PZŻ, jak i Urząd M. St. Warszawy uznają, że WOZŻ nie jest upoważniony do wypowiadania się w kwestiach prawnych - czyli OK. Pozostają więc dwa pytania, pierwsze - czy WOZŻ o tym wreszcie wie? I drugie - czy "kwestie merytoryczne" rzeczywiście może rozstrzygać "uprawniona władza PZŻ" czyli w tym przypadku Komisja Techniczna? Na podstawie art 10 ustawy o KF? Hm, ja tego nie widzę, ale nie jestem prawnikiem. Jeśli ktoś ma jakieś pomysły, co dalej robić z tym fantem - piszcie. (Cypis)

Pismo WOZŻ do Policji

Warszawa, dnia 06.07.2004

Stosownie do pisma z dnia 18.06.2004r., po porozumieniu z Komisją Techniczną PZŻ, niniejszym informujemy o dotychczas wydanych i obowiązujących aktach prawnych:

  1. Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 06.05.1997r. w sprawie określenia warunków bezpieczeństwa osób przebywających w górach, pływających, kąpiących się i uprawiajacych sporty wodne (Dz.U. Nr 57 poz.358 z 1997r.) W szczególności należy zwrócić uwagę na §17 i §18 oraz załączniki rozporządzenia.
  2. Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 12.09.1997r. w sprawie uprawiania żeglarstwa (Dz.U. Nr 112 poz 729 z 1997r.). Rozporządzenie określa wymóg posiadania kwalifikacji (patent) do prowadzenia jednostek żaglowych i motorowych. Nalezy zwrócić uwagę na postanowienia §31 ust. 1 i 2, §32 ust. 1 i 2 oraz §33 ust. 1, 2 i 3.
  3. W chwili obecnej nie ma obowiązku rejestracji jachtów śródlądowych zarówno żaglowych jak i motorowych. Jedynie jachty z silnikami powyżej 75kW (102KM) muszą posiadać orzeczenie zdolności żeglugowej wydane przez PRS. Natomiast większość właścicieli zgłasza swoje jednostki do dobrowolnej rejestracji, gdyż wydane dowody rejestracji po spełnieniu przez włąściciela formalnych wymogów własności oraz obowiązku podatkowego, określają właściciela-armatora, jednostkę, załogę maximum, środki ratunkowe, wyposażenie itp. Dowód rejestracji jest wymagany w szeregu portów, przez ubezpieczycieli, przekraczaniu granicy, za granicą, w obrocie jachtami użytkowymi, w sprawach spadkowych itp.
  4. Indywidualne środki ratunkowe w postaci kamizelek ratunkowych i asekuracyjnych wprowadza:
    • Rozporządzenie Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 21.03.2003 w sprawie zasadniczych wymagań dla środków ochrony indywidualnej (Dz. U. Nr 80 poz.725)
    • Obwieszczenie Prezesa Polskiego Komitetu Normalizacyjnego w sprawie wykazu norm zharmonizowanych (M.P. Nr 7 poz.117 z 2004r.)
    Są to normy zharmonizowane z dyrektywą Unii Europejskiej Nr 89/886/EWG. W załączniku nr 6 do tych norm są zawarte normy środków ochrony indywidualnej i tak:
    - poz.160, 161 - normy kamizelek ratunkowych PN-EN 395,100N
    - poz.158, 159 - normy kamizelek asekuracyjnych PN-EN 393,50N
    Wyjaśnienie: kamizelki asekuracyjne mogą być uzywane na akwenach gdzie w razie wypadku jest natychmiastowa pomoc.
    Nadmienić nalezy, że część właścicieli jednostek posiada stare środki ratunkowe w postaci różnego rodzaju kapoków. Zgodnie z ustaleniami, do końca 2004r. w żeglarstwie polskim jest okres przejściowy i te stare środki mogą być używane. Nowo nabyte jednostki po dniu 01.05.2004r. winny być wyposażone w kamizelki ratunkowe PN-EN 395. Natomiast po zakończeniu okresu przejściowego, wszystkie jednostki pływające muszą być wyposażone w indywidualne środki ratunkowe zgodnie z PN-EN 395 lub 393, to jest od dnia 01.01.2005r.
  5. Główna Komisja Szkolenia PZŻ wymaga rejestracji jednostek do używanych do szkolenia, jak również ubezpieczenia kadry szkolącej i adeptów żeglarstwa od następstw NW. Wielu organizatorów wykupuje również AC i OC na sprzęt pływający. W okresie prowadzenia szkoleń na patenty żeglarskie, organizatorzy kursów są kontrolowani przez uprawnione komisje związkowe. W przypadku stwierdzenia niedociągnięć następstwem jest nie wyrażenie zgody na organizację szkolenia.
  6. W załączniku zestawiono ponad 200 szt. najczęściej spotykanych jednostek żaglowych na akwenach śródlądowych. Załoga maximum - przyjęto na podstawie zaleceń konstruktorów jachtów, które opublikowano w literaturze żeglarskiej, jak i opracowania typu: autor Jerzy Salecki Polskie jachty od roku 1918, pięć tomów wraz z informatorem żeglarskim z 1999r., który zawiera alfabetyczny skorowidz jachtów i konstruktorów, oraz Polskie jachty motorowe tegoż autora. Wydawnictwa te można nabyć:
    Sail-ho Jacek Kijewski
    [ tu pada adres i telefon, na stronie zastępujemy go linkiem ]
    sklep Sail-ho

Wiceprezes d/s Technicznych
Bogdan Helm

Samoster do WOZŻ

Warszawa, 2005-01-26

W nawiązaniu do pisma nr L.dz.123/04/TEH z dnia 06.07.2004, skierowanego do Komisariatu Rzecznego Policji w Warszawie uprzejmie proszę o wyjaśnienie odnośnie zawartych w powyższym piśmie stwierdzeń, a mianowicie:

  1. W ostatnim akapicie punktu 3 znalazło się stwierdzenie, w którym kilka okoliczności nie w pełni odpowiada stanowi faktycznemu lub jest wręcz nieprawdziwych
    • Dowód rejestracyjny nie jest wymagany w obrocie jachtami używanymi (w oryginale - użytkowymi). Jachty używane zbywa się i nabywa na podstawie umowy cywilno-prawnej, która wymaga odprowadzenia opłaty skarbowej, jednak Urzędy Skarbowe nie wymagają okazania dowodu rejestracyjnego;
    • Ubezpieczyciele żądają dowodu rejestracyjnego w przypadku zamiaru wykupienia polisy, jednak ubezpieczenie jachtów NIE JEST OBOWIĄZKOWE;
    • Wymaganie dowodu rejestracyjnego przez szereg portów jest nielegalne, bowiem rejestracja nie jest obowiązkowa;
    • W większości krajów europejskich nie jest wymagany dowód rejestracyjny dla jednostek o wielkości spotykanej na polskich wodach śródlądowych.
  2. W p.4 omawianego pisma znajduje się nieprawdziwe stwierdzenie o tym, że Indywidualne środki ratunkowe w postaci kamizelek... wprowadza":
    • Rozporządzenie Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej... (Dz.U. Nr 80 poz.725). Rozporządzenie to, jak zresztą pisze następnie autor pisma, określa zasadnicze wymagania dla środków ochrony indywidualnej, nie ma zatem żadnego odniesienia do "wprowadzenia" czegokolwiek, bowiem wymagania te dotyczą producentów indywidualnych środków ratunkowych, a nie użytkowników;
    • Obwieszczenie Prezesa Polskiego Komitetu Normalizacyjnego (M.P. Nr 7 poz.117) - które z kolei zawiera wykaz norm zharmonizowanych z normami UE a normy PN również nie "wprowadzają" indywidualnych środków ratunkowych, a tylko określają parametry, jakimi powinny odpowiadać wyroby.
    • Podane w piśmie pozycje załącznika 6 do ww. norm nie dotyczą kamizelek ratunkowych i asekuracyjnych: poz.160 - Sprzęt ochrony układu oddechowego - Pochłaniacze SX; poz.161 - Odzież ochronna - Ocena odporności materiału...; poz.159 - Sprzęt ochrony układu oddechowego - Pochłaniacze AX. Właściwe pozycje omawianego załącznika dla kamizelek ratunkowych i indywidualnych środków asekuracyjnych to pozycje od 177 do 183. W załączeniu wydruk odpowiednich stron załącznika Monitora Polskiego.
    • W dalszym ciagu p. 4 występuje stwierdzenie: Zgodnie z ustaleniami, do końca 2004r. w żeglarstwie polskim obowiązuje okres przejściowy i te stare środki mogą być używane i kolejne stwierdzenie: Natomiast po zakończeniu okresu przejściowego, wszystkie jednostki pływające muszą być wyposażone w indywidualne środki ratunkowe zgodne z PN-EN 395 lub 393, to jest od dnia 01.01.2005r. Uprzejmie prosimy o podanie źródła "ustaleń okresu przejściowego" oraz podstawy prawnej dla tak kategorycznie przedstawionych stwierdzeń. Naszym zdaniem związek sportowy, jakim jest WOZŻ, nie jest uprawniony do interpretacji prawa stanowionego przez organa państwowe, a lektura przytoczonych powyżej aktów prawnych nie daje podstaw, aby uznać interpretację WOZŻ za prawidłową.

Występując w imieniu swoich członków - armatorów jak również w interesie innych żeglarzy z podstołecznego akwenu - Jeziora Zegrzyńskiego, Stowarzyszenie Żeglarskie "Samoster" prosi o wyjaśnienie powyższych wątpliwośći, bowiem stosowanie przez funkcjonariuszy Policji Rzecznej przedstawionej przez WOZŻ interpretacji naraża właścicieli sprzętu pływającego na nieuzasadnione wydatki (zakup nowych indywidualnych środków ratunkowych), jak również ewentualność nałożenia kar administracyjnych w postaci mandatów w przypadku braku takich jak wskazane środków ratunkowych, lub braku dokumentu rejestracyjnego, czy polisy ubezpieczenieowej, których posiadanie nie jest obowiązkowe.

Z żeglarskim pozdrowieniem

Prezes SŻ "Samoster"
Andrzej Kapłan

do wiadomośći:
Komisariat Rzeczny Policji w Warszawie

Samoster do PZŻ

Warszawa, 2005-03-14

W załączeniu przesyłam kopię pisma L.dz.05/2005, które w dniu 26.01.2005 zostało wysłane do Warszawsko-Mazowieckiego Okręgowego Związku Żeglarskiego. Pomimo prawie 2 miesięcy od wysłania omawianego pisma nie otrzymaliśmy niestety odpowiedzi. Ponieważ w związku ze zbliżającym się rozpoczęciem sezonu żeglarskiego powstaje obawa, że organa Policji Wodnej będą się kierować błędną interpretacją obowiązujących aktów prawnych przedstawioną przez WOZŻ uprzejmie proszę o interwencję i spowodowanie, w trybie nadzoru nad strukturą organizacyjną, pilnego przygotowania sprostowania, bowiem brak takiego sprostowania może spowodować konfliktowe sytuacje podczas kontroli patroli Policji Wodnej na warszawskich akwenach (Wisła, Jezioro Zegrzyńskie).

Z żeglarskim pozdrowieniem

Prezes SŻ "Samoster"
Andrzej Kapłan

do wiadomośći:
WOZŻ
Komisariat Rzeczny Policji w Warszawie

Odpowiedź PZŻ dla Samosteru

Warszawa, 2005-03-22

Dziękujemy za pismo z dnia 14 marca 2005r. Sprawa wyposażenia "rekreacyjnych jednostek pływających" w środki ratunkowe nie jest w Polsce jednoznacznie uregulowana. Związek wielokrotnie zwracał na ten fakt uwagę zarówno Ministerstwu Edukacji Narodowej i Sportu, jak i Ministerstwu Infrastruktury. Nie dziwi w tej sytuacji wystąpienie Komisariatu Rzecznego Policji w Warszawie do WOZŻ z prośbą o pomoc w ustaleniu stanu faktycznego. WOZŻ udzielił odpowiedzi w dobrej wierze na podstawie aktualnie posiadanych informacji. Jest oczywiste, że Policja powinna szukać pomocy prawnej w swoich władzach nadrzędnych albo w MSWiA, a nie w WOZŻ!

z żeglarskim pozdrowieniem

Sekretarz Generalny PZŻ
Zbigniew Stosio

Samoster do Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy

Warszawa, 2005-05-11

Stowarzyszenie Żeglarskie „Samoster” zwraca się z prośbą o interwencję w następującej sprawie:

W dniu 26.01.2005r. skierowaliśmy do stowarzyszenia Warszawsko-Mazowiecki Okręgowy Związek Żeglarski pismo w sprawie interpretacji obowiązujących aktów prawnych, dotyczących kwestii rejestracji, ubezpieczenia i wyposażenia jednostek pływających, którą WOZŻ przesłał do Komisariatu Rzecznego Policji w Warszawie w 2004 roku (w załączeniu kopia pisma WOZŻ i naszego pisma). Ponieważ naszym zdaniem stowarzyszenie, jakim jest WOZŻ nie jest uprawnione do interpretacji regulacji prawnych dla organów państwowych, a także mając na uwadze nieścisłości i przekłamania zawarte w omawianej interpretacji prosiliśmy o wyjaśnienie wątpliwości, celem uniknięcia sytuacji konfliktowych, które mogą powstać podczas kontroli jednostek pływających na podwarszawskich akwenach wodnych przez patrole Komisariatu Rzecznego Policji.

Wobec braku odpowiedzi na nasze pismo interweniowaliśmy w Polskim Związku Żeglarskim, który udzielił odpowiedzi wymijającej. Również interwencja w Polskiej Konfederacji Sportu nie przyniosła rezultatu (w załączeniu kopie obu odpowiedzi).

W związku z rozpoczynającym się sezonem żeglarskim istnieje pilna potrzeba wyjaśnienia nieścisłości zawartych w omawianym piśmie, czego nasze Stowarzyszenie nie jest w stanie wyegzekwować.

Wobec powyższego zwracam się do Pana Prezydenta z prośbą o pomoc i interwencję, której efektem powinno być zdaniem naszego Stowarzyszenia pisemne wycofanie się WOZŻ ze stwierdzeń zawartych w piśmie z 06.07.2004 r.

z żeglarskim pozdrowieniem

Prezes SŻ „Samoster”
Andrzej Kapłan

Odpowiedź Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy dla Samosteru

Warszawa, 23 czerwca 2005 r.

Odpowiadając na skierowane do Prezydenta m. st. Warszawy pismo z dnia 11 maja 2005 r., działając na podstawie art 15 ust. 1 ustawy z dnia 18 stycznia 1996 r. o kulturze fizycznej (Dz. U. nr 81 poz. 889 z 2001 r. z późn. zm.) w związku art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 15 marca 2002 r. o ustroju miasta stołecznego Warszawy (Dz. U. nr 41 poz. 361 z późn. zm.), wykonując z upowaznienia Prezydenta nadzór nad stowarzyszeniami kultury fizycznej na terenie m. st. Warszawy, uprzejmie informuję, że podniesiona sprawa, dotycząca Warszawsko-Mazowieckiego Okręgu Związku Żeglarskiego, obejmująca kwestie merytoryczne, zawarta w w/w pismie należy do właściwości Polskiego Związku Żeglarskiego.

Nalezy zauważyć, iż pismo Polskiego Związku Żeglarskiego o sygnaturze PZ/476/2005 z dnia 22 marca 2005 r. zawiera adekwatne stanowisko w kwestiach prawnych, odnoszące się również do kwalifikacji stanowiska WOZŻ wyrażonego w piśmie z dnia 6 lipca 2004 r., skierowanego do Komisariatu Rzecznego Policji w Warszawie a opartego na opinii wyspecjalizowanej Komisji Technicznej PZŻ. Wszelkie sporne kwestie merytoryczne winny być, zgodnie z art. 10 ustawy z dnia 18 stycznia 1996 r. o kulturze fizycznej, przedmiotem analizy uprawnionych władz Polskiego Związku Żeglarskiego.

Dyrektor
Biura Sportu, Turystyki i Wypoczynku

Artur Piłka


Archiwum spotkań 2012/2013

Podróż do wschodnich rubieży Bałtyku

26 marca, g. 1930

Sankt Petersburg jest najdalej wysuniętym na wschód portem Morza Bałtyckiego. Jest to też oczywiście kolebka Wielkiej Rosji, była stolica Imperium i ośrodek kulturalny o wspaniałym dziedzictwie.

O przygotowaniach do rejsu do Sankt Petersburga i o samym rejsie jachtem "Merkury" (słynne J-80), opowiedzą Kasia "rhumb" Szarecka i Adam "Entrant" Papliński. Rejs trwał dwa tygodnie i odbył się w czerwcu 2010.

Jeżeli więc chcecie usłyszeć o słynnych Białych Nocach lub o tym jak czuje się załoga stojąc w kompletnej flaucie z zepsutym silnikiem na środku skrzyżowania toru wodnego pod Helsinkami, zapraszamy do Tawerny Korsarz. Dowiecie się też gdzie można naprawić silnik "Andoria" w Tallinie lub w którym momencie najlepiej sprawdza się forluk na "Merkurym"...

Patrycja Długoń - Jachtostop

02 kwietnia, g. 1930

Jachtostop to najbardziej ekonomiczna forma podróżowania po świecie. Co jest ważne w przygotowaniach do takiego rejsu, na co uważać, czego się spodziewać w podróży, jak znaleźć jacht i w jaki sposób się do tego zabrać powie Patrycja Długoń - dziennikarka, prezenterka radiowa, tropicielka talentów i promotorka kultury niezależnej, płetwonurek i żeglarka - przez pięć lat przebywała w rejsie dookoła świata, w który wyruszyła jachtostopem (www.aroundtheworld.pl).

Patrycja opowie także o Roku Władysława Wagnera; pierwszego Polaka który opłynął świat pod żaglami, a o którym pamięć została niesprawiedliwie zatarta. Na rok 2012 przypadają trzy okrągłe rocznice: 100 lat od Jego narodzin, 80 lat od wyruszenia w rejs i 20 lat od śmierci (www.wladyslawwagner2012.pl).

Archiwum spotkań 2011/2012

Przerwa techniczna

W poniedziałek 12 marca spotkania nie będzie. To znaczy, zasadniczo będzie, ale na pokładzie s/y Zawisza Czarny - I Rejs Tawerny Korsarz. Musimy trochę popływać, żeby było o czym opowiadać. Tawerna mimo to czynna, jak by co.

Izabela Szepietowska, kpt. Krzysztof M. Różański

s/y Eltanin

19 marca, g. 1930

Zapraszamy na spotkanie z latem spędzonym wśród lodowców. Spotkanie z przestrzenią, pięknem krajobrazu w roli głównej, z błękitem "w tysiącu odcieni", ciszą...

Będzie to opowieść o rejsie jachtem daleko za koło podbiegunowe. O przebytych 2 tysiącach mil morskich w trzy osoby, bajkowych Lofotach, o tym jak kilka dni sztormu na Morzu Barentsa rekompensowane jest widokiem białego, skalistego brzegu i delfinów baraszkujących wokół jachtu. O tym, jak słońce nie zachodzi przez całą dobę, a pogoda potrafi być kapryśna i zasnuć widok mgłą. O majestatycznych lodowcach. O krystalicznie czystym powietrzu, doświadczaniu przyrody nieprzekształconej przez ludzi i kontrastującym z nią widoku Barentsburga – radzieckiej osady górniczej. O podglądaniu morsów, fortelach pozwalających uniknąć ataku rybitwy. O fenomenie Arktyki, który każe ludziom tutaj powracać. Zapraszamy na opowieść o miejscu, gdzie świat się zaczyna, a nie kończy.

Iza: Jej deklaracje, że popłynie jachtem na Spitsbergen znosili cierpliwie przez kilka lat nawet jej zdecydowanie ciepłolubni przyjaciele. Zaczęło się – jak to zwykle bywa przy dalekich podróżach – od marzeń. A dokładniej od wystawy zdjęć ze Spitsbergenu jej serdecznej koleżanki. Wtedy postanowiła, że kiedyś sama będzie robiła zdjęcia lodowcom. Na realizację marzenia musiała poczekać kilka długich lat. Nie chciała być turystą. Dlatego "zaciągnęła się" jako członek załogi na jacht. Jachtem dowodził Krzysztof.

Krzysztof: Płynął jak do siebie, do domu - od kilkunastu lat spędza lato na Spitsbergenie, jest bowiem synem legendarnego w tym rejonie świata kapitana. Każde odwiedzone miejsce, to ludzie i zdarzenia, o których potrafi z pasją opowiadać. Choć zna "instrukcję obsługi Spitsbergenu" z wielką pokorą podchodzi do rządzących tam praw natury. Co czuje, gdy w najtrudniejszych warunkach oczy załogi zwrócone są na Niego? Tego nie powie. Po prostu działa.

Mini Transat

05 marca, g. 1900
Uwaga! Godzina dziewiętnasta-zero-zero słownie, pół godziny wcześniej, niż zwykle

Radosław Kowalczyk, szczecinianin z YKP Świnoujście, opowie o ukończonym starcie w regatach Mini Transat. Radek jest zaledwie trzecim - po Kazimierzu 'Kubie' Jaworskim (1977) i Jarosławie Kaczorowskim (2007) - polskim żeglarzem, któremu udał się taki wyczyn!

Ceną przygotowania do tych prestiżowych regat było sześć lat wyrzeczeń. Przygotowanie i ostateczne wykończenie jachtu zbudowanego własnym sumptem przez niedoszłego konkurenta, Piotra Czarnieckiego. Potem zbieranie punków kwalifikacyjnych do wyścigu na trasie z francuskiego La Rochelle do brazylijskiego San Salvator. Po drodze wiele przygód, kolizji i awarii, konieczność naprawy nawet kila, jednak Radek zawsze wracał na trasę regat.

Radek zajął 26. miejsce, ostatnie w swojej klasie, lecz tylko jego organizatorzy nazwali "niezniszczalnym".

Regaty, regaty, regaty...

27 luego, g. 1930

Dlaczego coś nas ciągnie, by wystartować w regatach? Jak zacząć regatowe starty? Jak to się robi w Wielkiej Brytanii a jak w Polsce?

Na wszystkie te pytania usłyszycie odpowiedź w gościnnej Tawernie Korsarz. O swoich regatowych początkach w regatach na cieśninie Solent opowie Piotr Gryko, natomiast o debiucie w Pucharze Polski Jachtów Kabinowych opowie mistrzowska załoga klasy T3 - Piotr "Pseudokibic" Lewandowski i Wiktor Plitkin. Zapraszamy!

Żeglowanie w Algierii

20 lutego, g. 1930

14 Mm przed Algierem wywołałem port controll na 16. W odpowiedzi usłyszałem: "Call sign, what call sign?" Następnie - "permit number, permit number?" Domyślając się, że rozmówca szuka mnie na liście oczekiwanych statków powiedziałem, że płynę jachtem żaglowym, załoga 7 osób, jesteśmy żeglarzami i płyniemy z wizytą jako turyści. W odpowiedzi długa cisza zakończona pytaniem: Zepsuł wam się silnik? (zrobiłem małe dochodzenie w sprawie tego pytania i okazało się, że rok temu wpłynął tam jacht z awarią silnika).

To fragment relacji Marka Tereszewskiego z jego rejsu do Algierii, kraju bardzo rzadko odwiedzanego przez żeglarzy. Jeśli interesuje Was co było dalej, to zapraszamy do gościnnej Tawerny Korsarz!

Rzeszowiakiem na Spitsbergen

13 lutego, g. 1930

Jak odrażająca i straszna jest
Biel Arktyki, tego nie wie nikt
Za sobą mamy już setki mil

Posłuchaj opowieści nie tylko o bieli Arktyki. O białej nocy. O lodowcach. O wielorybach. Czy przydała się strzelba na niedźwiedzie? Jak czytać prognozy lodowe? Czy organizatorzy osiągnęli swój cel: równoleżnik 80? Czy w Arktyce można przeżyć kilka dni bez gorących posiłków?

Będzie wiele anegdot, bardzo dziwnych przygód oraz innych morskich opowieści dziwnej treści. Ale przecież Olek Kwaśniewski i Andrzej 'Kuracent' Kurowski nie zdradzą wszystkich tajemnic przed spotkaniem...

Polonus - śladami Śmiałego

jacht Polonus

06 lutego, g. 1930

Marek 'Maar' Grzywa i Mariusz Główka opowiedzą o trwającej wciąż wyprawie jachtu Polonus Śladami Śmiałego a nawet jeszcze dalej. Jacht w tej chwili już minął Horn, był też na Antarktydzie. Rejs dookoła Ameryki Południowej zorganizowali Marek Grzywa i Piotr Mikołajewski, a bierze w niej udział kilkunastu kapitanów i kilkudziesięciu żeglarzy. Marek opowie o pierwszym etapie i o tym gdzie teraz jacht przebywa. Mariusz -- o atlantyckim przelocie wzdłuż brzegów Brazylii i skoku w bok na wyspę Fernando de Noronha. A jak wystarczy czasu, to Zbigniew "Zgrzyb" Przybyszewski wtrąci swoje trzy grosze o przejściu Polonusem przez Biskaje.

Palmy i inne atrakcje Karaibów

30 stycznia, g.1930

Z powodu kontuzji kolegi Wojtek Zientara został "zmuszony" do zimowego wyjazdu na Karaiby. Dwa tygodnie na jachcie Dufour 455 o wzbudzającej wszędzie uśmiech nazwie "Seayoulater" (nie ma literówki!). Wycieczka z Martyniki na St. Lucię i Grenadyny oraz z powrotem odbyła się pod hasłem: "Zmarnowany urlop - codziennie lało". Lało rzeczywiście codziennie, a czasem nawet dwa razy dziennie - od pięciu do dwudziestu minut. A opowieść będzie o tym, jak nieprawdziwa jest pierwsza część powyższego hasła.

[ 27-01-2012, dodał: AIKI ]
[ 01-02-2012, 02-02-2012, 03-02-2012, 04-02-2012, 09-02-2012, 06-03-2012, 08-03-2012 21-03-2012 edytował: Cypis ]

Poleć stronę innym

Ranking stron żeglarskich


Hosting: www.olek.waw.pl | Mapa serwisu | Admin | XHTML 1.0