Smok on the Water

Roch Wróblewski

Dobrowolność to wcale nie znaczy niekompetencja

Pomimo braku wymuszeń prawnych system szkolenia ma się w UK dobrze i jest niezwykle rozwinięty. Ludzie idą na te szkolenia chętnie, a ich poziom jest wysoki i znany nie tylko w UK. Dla uzyskania ogólnego obrazu warto więc wiedzieć, że możliwości znalezienia kursu zgodnego ze swoimi zainteresowaniami są szerokie:

Sail Cruising Scheme

Kursy teoretyczne („nabrzeżne”, shorebased)

Kursy praktyczne

Zasady organizacyjne kursów praktycznych są następujące: nie więcej niż 5 kursantów na 1 instruktora; czas trwania kursu to minimum 5 dni; dzienne „wypady” z macierzystego portu są niewystarczające — należy zaplanować trasę z uwzględnieniem warunków i możliwości; należy przepłynąć przynajmniej 100 Mm; każdy z kursantów powinien odbyć przynajmniej jedną 4-godzinną wachtę nocną; każdy z kursantów (kursy Day albo Coastal Skipper) musi prowadzić jacht (nie tylko w zakresie manewrowania, ale też planowania i przeprowadzenia mini-rejsu) pod nadzorem. Istnieje możliwość organizacji kursu na własnym jachcie.

Egzaminy i certyfikaty kompetencji

Jeszcze raz wypada podkreślić: dla żeglarzy niekomercyjnych nie ma jakiegokolwiek obowiązku posiadania patentów. Możliwości zdobycia potrzebnych kwalifikacji są elastyczne (np. odpowiednia kombinacja kursów, samokształcenia i praktyki) — jedyne ograniczenie to przedegzaminacyjne wymogi stażowe, a jedyna „drabinka” dotyczy certyfikatu Yachtmaster Ocean.

Roch Wróblewski

[ Kobiety na łódce: - Powiedz kochanie, czy Romuś będzie kandydował w najbliższych wyborach do władz? - Nie wiem, czy mu na to pozwolę, przez te sprawy związkowe ogromnie opuścił się w obowiązkach... hm... domowych. - Wiesz, te kolejne weryfikacje patentów... - Taaak, a ja ciągle nie moge zweryfikować... jego patentu. ]

« powrót do spisu treści

Smok on the Water — biuletyn informacyjny przyjemniaczków — Nr 1
Polska Federacja Żeglarska